19 lutego, w dniu 100. rocznicy przyjęcia święceń kapłańskich przez o. Ignacego Posadzego siostry misjonarki z domu głównego w Morasku z przełożoną generalną, M. Ewą Kaczmarek i wikarią, s. Alicją Wenc na czele, dziękowały Bogu za dar swojego Założyciela i modliły się o jego beatyfikację w katedrze gnieźnieńskiej.

To właśnie w tej świątyni Sługa Boży 19 lutego 1921 wraz z trzema innymi diakonami przyjął święcenia prezbiteratu z rąk ks. bpa Wilhelma Kloske. W modlitwie o dar wyniesienia na ołtarze Współzałożyciela Księży Chrystusowców, jak również Założyciela Kard. Augusta Hlonda, towarzyszył ks. Kapelan Tomasz Mikulak SChr, który wraz z kapłanami parafii katedralnej odprawił Mszę św. i wygłosił kazanie.

Ks. Tomasz nawiązał do rozpoczynającego się Wielkiego Postu i konieczności podjęcia prawdziwej przemiany naszych serc, w której zwrócimy uwagę na to, by nasze uczynki pokutne prawdziwie jednoczyły nas z Bogiem i pomnażały miłość do bliźniego, w którym mieszka sam Chrystus.

W tym kontekście przywołał słowa o. Ignacego, który w jednej ze swoich konferencji wyjaśniał, na czym powinna polegać prawdziwa przemiana osoby konsekrowanej w tych m.in. słowach: „Ojciec św. [Pius XII] żąda od zakonników (…) odnowienia, a więc nie odrzucenia tego, co dawne, ale powrotu do najbardziej autentycznych wartości przy równoczesnym śmiałym i odważnym czerpaniu ze zdobyczy naszych czasów. (…) Trzeba też zwrócić większą, niż to czyniono dotychczas uwagę na to, by nadprzyrodzone wychowanie zakonne oprzeć na mocnej podstawie przyrodzonej, ludzkiej uczciwości, by kształtować doskonałego człowieka w Chrystusie Jezusie, rozwijać obok cnót nadprzyrodzonych i cnoty naturalne.”

Ojcu Ignacemu dane było przeżyć w kapłaństwie ponad 60 lat. Dla swoich córek i synów duchowych jest wzorem kapłana, który całkowicie zaufał Bogu - według słów, które towarzyszyły mu przez całe jego kapłańskie życie: „Nie ma takich trudności, których z pomocą Bożą nie można by przezwyciężyć”.

Ojcze Ignacy, wstawiaj się za nami!

Zdjęcia