Szczęść Boże, witamy Matkę i wszystkie Siostry. W Cruz Machado jest na razie spokojnie, mamy dużo ludzi, którzy są po domach, musimy do nich dzwonić, ale nie mamy żadnego jeszcze potwierdzonego przypadku.

W tym momencie jestem na dyżurze (s. Halina), oczekujemy właśnie pacjenta, studenta medycyny z Boliwii, który przebywa na naszych terenach, ale mamy nadzieję, że w jego przypadku też będzie spokojnie. Nadal mamy kwarantannę, służba zdrowia szyje maseczki, prowadzi akcję szczepień przeciwko grypie na placu (większość ludzi starszych już się zaszczepiła), w ośrodku oddzielani są ludzie z objawami grypy, by zweryfikować, czy nie jest to koronawirus. Dzięki Bogu pięć przypadków podejrzenia o koronawirusa dało wynik negatywny.

Jeśli chodzi o samo Cruz Machado, przesyłamy zdjęcia z naszego opustoszałego miasteczka. Handlowcy już chcieli wrócić do pracy, ale władze stanowe zabroniły.

Nasz kościół jest zamknięty, mamy Mszę św. przy zamkniętych drzwiach. Wraz z Księdzem Proboszczem przygotowujemy liturgię Wielkiego Tygodnia, która będzie nagrywana na żywo i transmitowana przez Internet. W Niedzielę Palmową, po Mszy Świętej, Ksiądz z Najświętszym Sakramentem przejedzie przez nasze miasto, by pobłogosławić ludziom. Przez głośniki ludzie usłyszą, że zbliża się do nich Pan Jezus i są zaproszeni do wyjścia wraz z całą rodziną przed swoje domy. Już teraz rozgłaszamy to przez środki przekazu.

Katechetki, zwłaszcza grup przygotowujących się do I Komunii i bierzmowania, są w kontakcie z naszymi katechizowanymi przez WhatsAppa. Ja (s. Małgorzata) również kontynuuję język polski, zadając pracę samodzielną moim uczniom. Np. już przysyłali mi audio z nagraną modlitwą Ojcze nasz po polsku. Pozdrawiamy, dziękujemy za modlitwę i my też obiecujemy naszą pamięć.

s. Halina i s. Małgorzata z Brazylii

Galeria zdjęć