30 czerwca rozpoczęła się w Morasku probacja sióstr wieczystek. Potrwa ona jeszcze aż do 18 lipca. W tym roku w tym czasie odnowy duchowej uczestniczy grupa najstarszych sióstr naszego Zgromadzenia.
 
W dniach od 2 do 5 lipca w ramach probacji siostry te (w liczbie 12) wraz z Matką Ewą i s. Wikarią Janiną udały się w pielgrzymce do Torunia i Gietrzwałdu. Pierwszym przystankiem była Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, gdzie siostry mogły odpocząć i posilić się po podróży. Następnie o godz. 15.00 w studiu Radia Maryja kilka sióstr wraz z Matką Ewą poprowadziło Koronkę do Miłosierdzia Bożego, po której pozdrowiło na falach eteru swoich bliskich, wszystkie Misjonarki i Polonię na całym świecie. Dalszy pobyt w Toruniu wypełniła modlitwa, udział w konferencjach ascetycznych, nawiedzenie Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, a także zwiedzanie miasta z przewodnikiem. W pamięci sióstr zapisała się też szczególnie wieczorna rekreacja, podczas której miały okazję wysłuchać ciekawych wspomnień jednego z ojców redemptorystów na temat swoich misji w Argentynie i w Kazachstanie. 
 
4 lipca siostry pojechały w dalszą drogę do Gietrzwałdu. Tam o objawieniach Matki Bożej opowiadał im miejscowy brat – Kanonik Regularny. Po południowej Mszy św. wspólnota oddała się Matce Bożej przed cudownym obrazem w bazylice. Następnego dnia wczesnym przedpołudniem przy kapliczce objawień o. Władysław po krótkiej modlitwie udzielił każdej siostrze z osobna Bożego błogosławieństwa. Radosne i zadowolone po tak wielu przeżyciach duchowych siostry probantki powróciły do Poznania. Niech Bóg wynagrodzi M. Ewie i s. Wikarii za trud włożony w przygotowanie pielgrzymki i za towarzyszenie w niej siostrom.  
 
Kolejne dni probacji poprowadzili ojcowie dominikanie z Dominikańskiego Ośrodka Formacji i Rozwoju TABGHA: o. Norbert Kuczko OP i o. Łukasz Kubiak OP. Szczególnym wydarzeniem była Msza Święta, którą ojcowie odprawili w niedzielę 8 lipca przy grobie Sługi Bożego o. Ignacego Posadzego w kaplicy domu głównego Księży Chrystusowców. Wszystkie siostry probantki znały jeszcze Ojca Założyciela osobiście.