SONY DSC

Pierwsza Profesja Zakonna

23 czerwca 2024 r. wspólnota Sióstr Misjonarek cieszyła się kolejnymi młodymi siostrami, które złożyły pierwszą profesję zakonną w Zgromadzeniu.

S. Kinga Frąc z Wodzisławia Śląskiego, s. Gabriela Słaby z Wielogłowów i s. Katarzyna Grefkowicz z Torunia złożyły śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa podczas Eucharystii w kościele parafialnym w Morasku, której przewodniczył wikariusz generalny Towarzystwa Chrystusowego ks. Bogusław Burgat. Jak zawsze przy takich uroczystych okazjach, obecni byli najbliżsi sióstr: rodzina i przyjaciele oraz znajomi kapłani, którzy zapisali się swoją obecnością na różnych etapach ich życia.

Składam śluby, dlatego że Pan Jezus mnie do tego przekonał, a ja chcę pełnić Jego wolę. Odkryłam to jako Jego pragnienie względem mnie i to są też moje pragnienia - s. Kinga

Dom generalny napełnił się gośćmi już od popołudnia poprzedniego dnia. Ważnym wydarzeniem, które jest wpisane w tradycję uroczystości ślubów, jest wieczorne zawierzenie się sióstr Jezusowi wystawionemu w Najświętszym Sakramencie. W modlitwie tej uczestniczyła cała wspólnota, wypraszając łaskę wytrwałości i świętości na wybranej drodze powołania. Włączyła się w nią już także najbliższa rodzina s. Kingi, s. Gabrieli i s. Katarzyny.  

Jest to odpowiedź na miłość Jezusa. On pierwszy dał mi doświadczyć, jak bardzo mnie kocha i jak bardzo chce mnie mieć dla siebie i zjednoczyć się ze mną na tej drodze. Jezus potrzebuje ludzi, którzy będą przyjmować Jego miłość, będą tę miłość nieść dalej, potrzebuje ludzi, którzy będą Go kochali - s. Gabriela

Dniem, w którym siostry składają profesję zakonną, kończy się trzyletni czas początkowej formacji w zakonie, czyli czas postulatu i nowicjatu. Jak w katolickich rodzinach rodzice udzielają błogosławieństwa swoim dzieciom przed zawarciem sakramentu małżeństwa, tak i tu podobnie: rodzice sióstr składających profesję udzielili im przed Mszą św. swojego błogosławieństwa na śluby i rozpoczynający się nowy etap życia zakonnego. 

To jest po ludzku coś, co mnie przekracza, kiedy o tym myślę. Ale skłania mnie to do jeszcze większej wdzięczności za ten dar wybrania, powołania. Za to że Pan Bóg chce mnie mieć tak blisko siebie już teraz, że chce dzielić ze mną swoje troski pragnienia i że ja mogę też z Nim dzielić swoje troski w tej bardzo intymnej, wyłącznej relacji - s. Katarzyna

Po zakończonej uroczystości w kościele zebrani goście wraz z siostrami neoprofeskami stanęli przed domem do pamiątkowego zdjęcia, po czym przeszli do refektarza, gdzie kontynuowano świętowanie.

Homilia Ks. Bogusława Burgata SChr

Możliwość komentowania została wyłączona.