Sympozjuml

W Lublinie odbyło się Sympozjum Akcja kryptonim X-2 (1954-1956)

O mało znanej w świadomości społeczeństwa akcji wywiezienia sióstr zakonnych z ich własnych domów i umieszczenia ich w obozach pracy mówiono podczas Sympozjum Operacja kryptonim „X-2” na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. 3 października br. w ramach 52. Ogólnopolskiej Konferencji Historyków Zakonnych odbyła się konferencja z udziałem historyków – w tym M. Ewy Kaczmarek – oraz sióstr ze Zgromadzeń, które były bezpośrednio dotknięte represjami w latach 1954-1956.

Poszczególni prelegenci naświetlali temat przewodni z różnych punktów widzenia. O działaniach aparatu bezpieczeństwa wobec zakonów mówiła m. dr Ewa Kaczmarek, przełożona generalna Sióstr Misjonarek, temat obozów pracy podjęła s. dr Monika Kupczewska (KUL). Z kolei dr hab. Rafał Łatka, prof. UKSW (IPN) przedstawił rolę kard.  S. Wyszyńskiego w zakończeniu akcji „X-2”, natomiast mec. Dariusz Maciejuk zrelacjonował stan śledztwa prokuratorskiego wokół akcji „X-2”. Konkretne historie przesiedleń ukazały cztery przedstawicielki sióstr wysiedlonych ze swoich domów. Niezwykłym świadectwem podzieliły się dwie prelegentki z Czech – s. Benedicta Andrea Hübnerova i s. Fidelis Dana Jakšičová – gdzie na skutek podobnie przeprowadzonej akcji przez władze ówczesnej Czechosłowacji ostatnie siostry opuściły miejsca internowania dopiero w 2005 r.

Podczas Sympozjum odbyła się konferencja prasowa którą poprowadził ks. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski.

* * *

Kasacja 323 domów zakonnych na terenie województw stalinogrodzkiego, opolskiego i wrocławskiego została przeprowadzona 3 sierpnia 1954 roku. Zgodnie z wytycznymi akcja rozpoczynała się we wczesnych godzinach rannych we wszystkich domach jednocześnie. Najczęściej zaczynało się natarczywym pukaniem, dzwonieniem lub gwałtownym dobijaniem się do drzwi. Przedstawiciel władz rejonowych wręczał przełożonej pisma o likwidacji domu zakonnego, podpisane przez wikariuszy kapitulnych poszczególnych diecezji. Później żądano dowodów osobistych, w których dokonywano adnotacji o wymeldowaniu z danej miejscowości. Następnie domagano się kluczy, którymi zamykano drzwi klasztoru, aby utrudnić siostrom kontakt z kimkolwiek z zewnątrz.

Siostry transportowano przygotowanymi wcześniej autobusami z napisem „Wycieczka”, „Pielgrzymka” lub osłoniętymi ciężarówkami. Wysiedlone siostry zostały przewiezione do kilku obozów pracy na terenie Polski centralnej i województwa krakowskiego. Na terenie województwa krakowskiego 458 sióstr (służebniczek) rozmieszczono w czterech punktach: w Wieliczce (80 sióstr), w Stadnikach (82 siostry), w Staniątkach I (76 sióstr), w Staniątkach II (220 sióstr). Na terenie województwa poznańskiego siostry elżbietanki i siostry marianki rozlokowano w trzech obozach: w Kobylinie (167 sióstr elżbietanek), w Głogówku (182 siostry elżbietanki), w Otorowie (154 siostry marianki). W obozie w Dębowej Łące na terenie województwa bydgoskiego znalazło się 115 sióstr z czterech zgromadzeń: elżbietanki, służebniczki  Serca Jezusowego, siostry franciszkanki od chrześcijańskiej miłości i ubogie siostry pielęgniarki III zakonu św. Franciszka.

Likwidacji obozów pracy dla sióstr domagał się Prymas Wyszyński, który warunek ten podał jako jeden z zasadniczych, decydujących o jego powrocie z Komańczy do Warszawy w celu uspokojenia sytuacji społecznej. Ostatecznie na podstawie „Małego Porozumienia” podpisanego miedzy władzą PRL a Episkopatem w dniu 8 grudnia 1956 r., siostry mogły opuścić punkty odosobnienia i powrócić do domów zakonnych. Wiele placówek niestety nie udało się odzyskać.

O Sympozjum relacjonowało kilka portali internetowych, m.in.:

vatican.news

ekai.pl

opoka.org.pl

kul.pl

kul.pl – fotorelacja

Nasze zdjęcia:

Zapis Sympozjum dostępny jest na kanale YouTube:

Możliwość komentowania została wyłączona.