Nowy rok obfitował w naszej wspólnocie w Zielonej Górze w kilka wydarzeń. Spotkałyśmy się kolejny raz z grupą polonijną oraz z naszymi parafianami z okazji Dnia Życia Konsekrowanego.
Nasze noworoczne spotkanie toczyło się wokół życia emigracyjnego w Brazylii. S. Joanna Piela podzieliła się swoją historią wyjazdu do Polonii w Brazylii. Jak wspominała, podróż promem trwała miesiąc. Wyjeżdżały wówczas z Moraska trzy misjonarki, które zostały odebrane w San Paulo. W parafii Polacy przywitali siostry słowami: „My tutaj żyliśmy jak dzieci bez matki”. Jak przyznała s. Joanna, siostry miały w sobie pewne nastawienie, by nawracać, ale po czasie stało się jasne, że także parafianie wzmacniali je swoim pragnieniem Boga i modlitwą. Na początku swojej posługi siostry przyjeżdżały do Polski co sześć lat i tęsknota za ojczyzną była wówczas bardzo duża.
Następnie wszyscy przedstawiliśmy się sobie ponownie, aby s. Joanna, która dołączyła do placówki w Zielonej Górze niedawno, poznała naszą grupę polonijną: rodziny w Norwegii, Londynie, Niemczech, Kanadzie, Budapeszcie, Irlandii, Holandia i Nowym Jorku.
Kolejne nasze spotkanie lutowe połączone było z obchodami życia konsekrowanego. 8 lutego zaprosiłyśmy parafian wraz z księżmi na kawę z siostrami. Była to okazja do bliższego poznania się oraz modlitwy za wszystkie Siostry Misjonarki. Zaproponowałyśmy, aby obecni parafianie wylosowali jedną Siostrę i pomodliły się za nią – tym razem omadlaliśmy Siostry z Polski oraz matki kapitulne przed zbliżającą się X Kapitułą Zgromadzenia.



