Od 13 lat, w pierwszą sobotę maja, z Sanktuarium Św. Józefa w De Pere w stanie Wisconsin wyrusza piesza pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej w Champion. Ta 22-milowa wędrówka (ok. 35 km) przygotowuje wiernych duchowo na spotkanie z Matką w Jej Narodowym Sanktuarium, które jak dotąd jest pierwszym i jedynym miejscem objawień Matki Bożej w Stanach Zjednoczonych, zatwierdzonym przez Kościół.
Objawienia związane są z osobą Adele Brice, urodzonej w Belgii w 1831 r., która w wieku 24 lat wraz z rodzicami wyemigrowała do USA. Matka Boża ukazała się Adele trzykrotnie jesienią 1859 roku. Podczas ostatniego objawienia Maryja ukazała się Adele w miejscu, gdzie obecnie znajduje się sanktuarium i poprosiła, aby ofiarowała komunię świętą za nawrócenie grzeszników oraz by gromadziła dzieci i uczyła je jak osiągnąć zbawienie.
Zbierz dzieci w tej dzikiej krainie i naucz je tego, co powinny wiedzieć, aby osiągnąć zbawienie. Naucz je katechizmu, jak robić znak krzyża oraz jak przystępować do sakramentów. Tego od ciebie oczekuję. (Matka Boża do Sł. B. Adele Brice)
150 lat później, 8 grudnia 2010 r. Kościół potwierdził wiarygodność tych objawień, a w 2016 r. Konferencja Biskupów Stanów Zjednoczonych nadała temu miejscu tytuł Narodowego Sanktuarium Matki Bożej w Champion. W styczniu 2024 r. Diecezja Green Bay, na terenie której znajduje się Sanktuarium, rozpoczęła proces beatyfikacyjny Sługi Bożej Adele Brice.
W tym roku w drogę do Matki Bożej wybrało się około 10 tysięcy pielgrzymów w różnym wieku, różnej narodowości i z różnych stron Stanów Zjednoczonych. Niektórzy szli w grupach, aby wspólnie dzielić doświadczenie wiary. Inni przemierzali pielgrzymi szlak samotnie, w modlitewnej ciszy. Każdy jednak z różańcem w ręku szepcząc Matce powód, dla którego odbywa tę drogę. Pośród nas była Ona, Matka, niesiona w figurce Niepokalanej.
W tym niecodziennym wydarzeniu wśród wielu Polaków przybyłych z tak odległych stanów jak Texas, czy Massachusetts, uczestniczyli również parafianie z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Lombard, Św. Alberta Wielkiego w Burbank, Św. Konstancji, Jackowa i Trójcowa w Chicago. Wyjazd tak dużej grupy osób z naszych polonijnych parafii był możliwy między innymi dzięki współpracy s. Karoliny Szymkowiak z parafią Św. Małgorzaty Marii w Algonquin.
Doświadczenie tej pielgrzymki trwa nadal w naszych sercach. Idziemy do Maryi, bo Ona nas wzywa. Idziemy, bo życie to droga odkryć i objawień, a nie cel sam w sobie. Po drodze zmagamy się, cierpimy i odnosimy zwycięstwa. Opróżniamy się z tego co zbędne, tworząc miejsce, by Duch Święty mógł w nas działać. Kiedy docieramy zmęczeni i wyczerpani, Jej dom jawi się jako oaza orzeźwienia na naszych życiowych drogach, oferująca wytchnienie zmęczonym i spragnionym.
s. Stefania Gałka MChR
https://walktomary.com
https://championshrine.org
https://norbertines.org/joseph



